czwartek, 28 lipca 2016

Krecia inwazja ... Alex - Ravensburger

Jakiś czas temu, miałam okazję poznać grę na spotkaniu organizowanym przez Pionkolandię. Od razu wpadła mi w oko a po zagraniu długo o niej myślałam. Mimo, że to prosta gra, nie skomplikowana, to nie jest prostacka ani banalna. Trzeba wysilić swoja pamięć i spostrzegawczość. Niestety nie było łatwe zdobycie tej gry, ale wreszcie się udało. Już mamy za sobą kilkanaście ( jak nie kilkadziesiąt ) partyjek, z młodszymi i starszymi i jak dotąd to wszystkim się spodobała.
Mowa o grze Alex - Ravensburger. Gra jest niezależna językowo, więc nawet jeśli spotkacie inne wydanie językowe to nie ma się nad czym zastanawiać :)


Zasady są bardzo proste. Dzielimy karty na karty z 1 łopatką, 2, 3, 4, na osobne stosy. w wersji podstawowej gramy kartami od 1 łopatki a pomijamy z 4 łopatkami, w wersji trochę trudniejszej pomijamy 1 a zaczynamy od 2 ale gramy też  kartami z 4 łopatkami. W wersji dłużej możemy zagrać wszystkimi kartami. Gra polega na obracaniu kretami, chowaniu wystającego nad powierzchnię pod powierzchnię i na odwrót, kazdy kret ma partnera pod ziemią, w swoim ruchu chowamy trzy krety pod powierzchnię, odkrywając tym samym trzy inne krety, które były pod nimi.
Na przykładzie podstawowej wersji:
Każdy gracz otrzymuje najpierw po jednej karcie z 1 łopatką. Celem gry jest ułożenie kretów tak aby zostało tyle kretów w danych kolorach ile mamy na swojej karcie. Jak na karcie mamy niebieskie to interesują nas tylko niebieskie nie ważne jest ile jest pozostałych kolorów, nie może być ani więcej danych kretów w danym kolorze ani mniej. Tak samo kiedy na karcie mamy np. 2 czerwone i 2 żółte, pozostałe kolory nas nie interesują, musimy zrobić tak żeby nie było ani więcej ani mniej tylko dokładnie 2 czerwone i 2 żółte, widoczne krety. Przykład zobaczycie na zdjęciu poniżej.
Aby wykonać misję z karty w swojej kolejce każdy ma 3 ruchy, i obojętnie czy już zrealizował misję czy nie musi wykonać dokładnie trzy ruchy w każdej swojej kolejce. Po wykonaniu misji dobiera kolejną kartę i realizuje kolejną misję. Na koniec gry podliczamy łopatki znajdujące się na kartach, osoba, która zdobyła najwięcej łopatek wygrywa grę.










tu misja nie jest wykonana bo czarne krety sa widoczne tylko 3.
 tutaj misja jest wykonana :)


Gra jest naprawdę solidnie wykonana, kreciki są bardzo przyjemne, do tego wszystko jest bardzo kolorowe, dzięki czemu gra spodoba się już najmłodszym graczom, ale nie pogardzą nią również starsi gracze, a wbrew pozorom odkrycie wszystkich kretów tak, zeby pasowały nam do naszej misji, nie zawsze jest takie proste zwłaszcza jak przeciwnik ma zupełnie odwrotne zadanie :). Zdecydowanie jeśli lubicie pamięciowe gry to jest to godna pozycja.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz