piątek, 16 grudnia 2016

Kingdomino - Bruno Cathala

Dziś mam dla Was recenzję gry prostej acz godnej króla ;), mowa o Kingdomino wydawnictwa Games Factory Publishing. Już sama okładka przyciąga kolorystyką i swoją uroczą delikatnością. Pudełko jest solidnie wykonane i naprawdę ładne, co dla mnie wzrokowca jest bardzo ważne ;)
W Kingdomino zakochałam się od pierwszego zagrania, kiedy to od tak wzięłam udział w turnieju, podczas festiwalu Gramy w Gdańsku. Chętnych było tyle, że organizatorzy musieli iść po kolejne pudła :) ja rzuciłam, że chętnie od ręki kupię jedno zaraz po turnieju :) ( byłam już świeżo po wstępnej rozgrywce i nauce zasad)  No i tak oto zostałam właścicielką mojego własnego Królewskiego domina. Tak nam się spodobało, że jeszcze tego samego i kolejnego dnia graliśmy w nie razem z rodziną w domu :) mimo, że przywieźliśmy cały samochód nowości :)

Dlaczego ta gra mi się tak podoba?

Po pierwsze jest prosta, oraz ma proste zasady do wytłumaczenia w minutkę, ale nie banalna, czyli dobra dla Wszystkich, zaczynając od dzieci a kończąc na solidnych graczach, którym może się spodobać jako szybki przerywnik, pomiędzy ciężkimi partiami. Mimo, że jest to szybka gra, która leci naprawdę szybko i się nie zamula, to trzeba dobrze przemyśleć swoje ruchy, żeby wygrać. Mimo, że nie zawsze to nasze decyzje wpływają na wygraną bo jest tu też oczywiście losowość, ale to jest właśnie fajne w tej grze,  że  i trzeba pomyśleć, ale nie trzeba się przegrzewać :).
Kolejną rzeczą jest, jak już wspomniałam wykonanie, takie proste a takie porządne i ładne. Urocze zameczki, do tego mega solidne kafle domina, i urocze pionki królów :). Do tego ślicznie dobrana kolorystyka.
W grę można grać zarówno w 4 jak i 2 czy też 3 graczy.

Instrukcja jest naprawdę fajna, krótka i przejrzysta, wystarczy raz ją przeczytać i wszystko jest jasne i ładnie pokazane.

Mimo, że gra opiera się na zasadach domina to nie jest banalna :)więc niech nas nie zwiedzie prostota tej gry, nie dając dzieciom forów, możemy się przekonać, że nas bardzo zaskoczą swoim myśleniem i podejściem do taktyki i wygrają z nami od tak, nawet jeśli na poczatku gry wydawało nam się inaczej :) zwłaszcza jeśli to będzie już ich kolejna partia.

Zdecydowanie polecam i będę polecać tą grę Wszystkim, którzy jej jeszcze nie mają. A tym, którzy jeszcze w nią nie grali, polecam sprawdzić czy Wam również się spodoba.

Do tego obrazki mimo, że sa proste to są na nich różne "smaczki" i dzieciaki również z tego mają frajdę, kładąc kafle do swojego królestwa, niejednokrotnie szukają małych elementów na kaflach.


Celem gry jest ułożenie kwadratu 5x5 tak aby zdobyć jak najwięcej punktów. Punkty zdobywamy dzięki koronom umieszczonym na kwadratach, na poszczególnych terenach i za pomnożenie tych koron przez ilość przylegających takich samych terenów. Przykładać można na zasadzie domino, pasujący teren do pasującego terenu. Jedynie przy zamku można dokładać dowolny teren. Zamek też nie musi być w centrum naszego kwadratu. Możemy dowolnie go rozbudowywać, ale tak, żeby nie wyjść poza wielkość 5x5. Gracze wybierają kolejne kafle terenów w kolejności w jakiej stoją na poprzednich kaflach.












Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza